Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2010

Cukiniowe roladki

Przepis na cukiniowe roladki zobaczyłam w jakiejś "babskiej" gazecie. Ale musiałam go zmodyfikować po swojemu. Przepis oryginalny dotyczył roladek z cukinii zapieczonych w piekarniku. Jako, że potrawę miałam zjeść tylko ja, nie chciałam odpalać piekarnika, chciałam poddusić roladki na patelni. A żeby się nie rozleciały podczas duszenia nabiłam je na patyczki od szaszłyków.
Do dania wykorzystałam jedną młoda cukinię, paprykę, trzy ząbki czosnku, 250 gram białego sera, jednego pomidora i przyprawy: majeranek i bazylie, a dodatkowo sól i pieprz.
Cukinię pokroiłam wzdłuż w cienkie paski, do tego użyłam specjalnego noża do krojenia sera.  Wtedy paski miały odpowiednią grubość, a raczej cienkość. Biały ser wymieszam z przyprawami i cienko pokrojonym pomidorem. Paski cukinii smarowałam farszem, zawijałam i nabijałam na patyczek.
Pokrojoną w kostkę paprykę i czosnek wrzuciłam na patelnię, na warzywach położyłam szaszłyki. Dusiłam na małym ogniu prawie dwadzieścia minut.
Tylko udało…

Wytrawne brownie

Przez miesiąc nic nie upiekłam, nie miałam kompletnie czasu dla siebie. Nawet obiad był zwyczajny, a co u myśleć o czymś słodkim dla duszy wybrednego łasucha. Jednak przyszedł ten dzień, gdy już musiałam zjeść coś pysznie mojego. Miałam ochotę na browni i sobie upiekłam, ale nie jest to zwyczajne słodki browni. To browni jest bardzo WYTRAWNE.
Do upieczenia ciasta potrzebowałam 200 g gorzkiej czekolady, jedna kostkę masła, pół szklanki cukru, dwie łyżki stołowe mąki pszennej i trzy jaja. A dodatkowo pokruszone orzechy włoskie i kilka większych do ozdoby.
Czekoladę rozpuściłam z masłem w kąpieli parowej. Jako, że nie mam do tego specjalnego garnuszka używam zwykłego garnka, który wkładam do zlewu. Zatykam odpływ, gotuje wodę w czajniku i wrzątek wlewam do zlewu. Garnek się nagrzewa, a czekolada rozpuszcza. Praktycznie rozwiązanie.
W misce rozrobiłam mieszaninę mąki, cukru i jaj. Do tego dolałam rozpuszczoną czekoladę, a później pokruszone orzechy. Wymieszałam, wlałam do formy i wstawił…