Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2012

Tarta drożdżowa

Chodziły za mną pieczone pierogi z soczewicą albo szpinakiem i orzechami, ale zrobiłam buraczkowo-botwinkową tartę (na bazie takiego samego ciasta, jak do pierogów). Musiałam, bo  takie są pychotkowe teraz nowalijki, że będą na bazarze nabyłam pęczek.  Wyszło i ładne i smaczne, czyli takie jak lubię. Nawet luby pochwalił, choć nie docenia smaku kozich serów - tutaj mu pasowała, ale to przez jeden specjalny (dla niego) czarodziejski trik- wymieszałam serek pół na pół ze śmietaną, i to najlepszą pod słońcem - 18 proc. Piątnicą.




Składniki:
Ciasto: szklanka mąki pszennej, ok. 5 g drożdży świeżych (nie ufam tym suszonym), ok. 20 ml ciepłego mleka, jajko, 50 g stopionego masła, ok. pół łyżeczki cukru, łyżeczka soli (a najlepiej dwie).
Farsz: pęczek botwinki, w tym przypadku było to 4 małe buraczki i garść liści, mała śmietana i serek kozi do smarowania - użyłam Turka, pieprz i sól w dużych ilościach, bo buraczki lubią okazać się mdłe.

Do ciepłego mleka skruszyłam drożdże i posypałam cukrem…

kozie love

Przyznaje się bez bicia: ubóstwiam kozie sery. Lubie ten "capowy" smak i aromat, cenię i potrafię jeść codziennie. Na wielkie uznanie za kozie smakołyki zasługuje Gospodarstwo Ekologiczne  Figa z Beskid. Wiedzą, co robią, a co najlepsze - kochają swoją pracę.
Poznałam, polubiłam  i będę ich reklamować! http://www.serykozie.pl/

Natknęłam się na nich niemal przypadkiem na Festiwalu Wina i Serów w Blue City. Spróbowałam każdej propozycji - a zakochałam się w twarożku z przyprawami i bryndzy. Ależ one smakują.


Nie gorzej trzymają się tradycyjne wołoskie, naturalny i wędzony - polecam grillowanie z sałatą w towarzystwie żurawiny, abo "figowego" musu malinowego, którym wysmarowałam kruche ciasto i posypałam orzeszkami. Prawdziwe niebo w gębie.
Jak zobaczycie charakterystyczną Figę na opakowaniu, idźcie śmiało - nie zawiedziecie się.



Goście jadą z daleka, sernik na nich czeka

Jak w tytule, bo po co dla siebie piekłabym sernik z kilograma sera... Choć jestem zdolna do takich czynów, dla siebie wszystko! Tym razem było dla innych, a wyszło wyśmienicie.


Składniki:
kilogram sera białego, użyłam gotowca twarogowego President, ok. 3 łyżek masła, 3 jajka, puszka mleczka skondensowanego, tabliczka białej czekolady (opcjonalnie), 30 dag herbatników, 3 łyżki kakao - używam tylko DecoMoreno. 

Rozkruszone herbatniki wymieszałam z rozpuszczonym masłem i kakao, wyłożyłam na spód sporej tortownicy (największej jaką mam) i wstawiłam do lodówki. W tym czasie grzałam piekarnik do 200 st. C. Ser wyłożyłam do miski (też największej), dodawałam mleczko skondensowane, mieszałam, potem dodałam jajka - niestety całe. Powinnam oddzielić żółtka od białek i te ubić, wtedy sernik byłby bardziej puszysty, a wyszedł dość zbity. Dodałam rozpuszczoną białą czekoladę, ale nie sprawdziło się to i nie polecam tego pomysłu. Na herbatniki wylałam masę i wstawiłam do pieca, 15 minut spędziło …

Ryż jaśminowy na słodko-ostro

Smakowite wyszło, miło lekkie, a zarazem sycące, a do tego oryginalne w smaku i faktycznie słodko-ostre. Pomimo papryczki i konkretnie aromatycznego czosnku to danie wyszło słodziutkie. Fajniutko zagrała też otarta skórką z cytryny.
Tak się najadłam, że bym sobie poleżała, a tu sernik do pieczenia i ziemniaczki do obgotowania coby zapiec ze szpinakiem na jutrzejszą kolację:)

Składniki:
1/4 szklanki ryżu jaśminowego, 200 ml mleczka kokosowego, mała ostra papryczka, pół małej cukinii, dwa ząbki czosnku, sól, pieprz i wspominana skórką z cytryny.

Ryż ugotowałam w mleczku kokosowym, według przepisu z opakowania. W tym czasie na jednej patelni podsmażałam startą cukinię - mocno doprawioną solą i pieprzem, na drugiej - paprykę pokrojoną w małe paski z czosnkiem.
Gdy ryż doszedł to wszystko wyłożyłam na talerz w widocznej kombinacji, a całość posypałam startą cytryną - ah, dała z siebie fajne orzeźwienie.

Młode ziemniaczki i szpinak

Musiałam zjeść coś delikatnego i lekkiego - wszystko przez wczorajsze (zepsute) brownie. Było tak słodkie i zakalcowate, że po powrocie z pracy wciągałam kawałek za kawałkiem - opamiętałam się w porę, coby zanieść odrobinkę do pracy.
Wybór obiadku padł na szpinak, młodziutki i delikatny, w towarzystwie pachnącego latem pomidora. A ziemniaki znalazły się przy okazji, bo musiałam je pożreć - ale dały radę. Ba, stały się sednem, bo z duszenia szpinaku to niewiele się ostało :)
Wiem, że nie wygląda apetycznie, ale było mega, mega pyszne!

Składniki:
4-5 młodych ziemniaków, umytych i obgotowanych we wrzątku, pół kilograma szpinaku, pomidor, 4 ząbki czosnku (mus), odrobina jogurtu, sól i pieprz

Obgotowane ziemniaki pokroić na plastry, wyłożyć nimi dno naczynia do zapiekania. Druga warstwa to szpinak, umyty i podsmażony na łyżce oleju, w czasie duszenia doprawiłam czosnkiem, solą, pieprzem i dodałam odrobinę jogurtu. Trzecia warstwa to pomidor (trochę wygląda jak papryka, ale to pomidor), p…

Szparagi z kaszą

Wygląda apetycznie, prawda? Takie też było, a do tego superszybkie w przygotowaniu. Jedyny minus to trzy brudne garnki, z gotowania kaszy, szparagów i jajek. Ale czegoś się nie robi dla siebie :)

Składniki: pęczek zielonych szparagów, 2/3 szklanki kaszy gryczanej, 3-4 jajka, odrobina oleju, sól i pieprz.
Wszystko trzeba ugotować w osobnych garnkach, metodą tradycyjną - kaszę ok. 10 minut i jajka też. A szparagi, umyte z odciętymi łykowymi końcówkami i związane nitką, potrzebują ok. 5 minut coby dojść. I tyle, wyłożyć na talerzy wedle uznania i polać odrobiną oleju, sypnąć zdrowo pieprzem i solą - nie solę podczas gotowania, dopiero przed jedzeniem.

Zjadłam niecałą połowę z tego co ugotowałam, znacznie mniej niż widać na zdjęciu - cieszy mnie to bardzo, bo będzie jeszcze na jutro, ale już jako zimna sałatka.

Szybka rybka na drugie śniadanie mamy

Mamie się zachciało roladek z łososia, ale takich delikatnych z koperkiem - więc dostała, a przy okazji i wy szybki przepis oraz ładne "ślinotoczne" foty.
Składniki: paczka łososia wędzonego w plastrach - ok. 150 g, ok. 50 g białego sera półtłustego (ale to zależy od tego, co mamy na podorędziu), 3 łyżki śmietany, odrobina koperku, cytryna, sól i pieprz.

Wykonanie jest mega proste, z białego sera, śmietany i koperku zrobić twarożek - doprawić do smaku. Teraz każdy plaster ryby smarować pastą i zawijać w ruloniki, polane sokiem z cytryny pożreć z pieczywkiem, albo bez.