Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2012

Zupa cebulowa

Czy to francuska, czy polska nie wiem. Wiem, że smaczna była i jeszcze dużo jej zostało - co mnie raduje. W te chłody ostatnie ciepłej paszy mi się chce i o dziwo - zupy właśnie. Choć ich ogólnie nie lubię, ale takie gęste i z serkiem i grzankami doceniam, bo pochrupać się da i czuje, że tłuściutko jest! A to najważniejsze.


Składniki:
5 cebul, 3 ząbki czosnku, dwie duże łyżki masła, łyżka mąki pszennej, litr bulionu z warzyw, ok. 7 kromek starego pieczywa - było razowe, żółty ser - był królewski, sól, pieprz, pół łyżeczki cukru, tymianek i gałka muszkatołowa.

Nie było to skomplikowane, na szczęście. Bo wiadomo, porzuciłam bym w diabły.
Poszatkowałam cebulę na pół krążki, cienkie. Trochę się popłakałam. Wrzuciłam do garnko-patelni z grubym dniem na rozpuszczone masło, smażyłam z 10 minut - powinnam dłużej, żeby się ładnie zarumieniło. Posypałam cukrem, mąką i dodawałam roztarty czosnek z solą, gałkę i tymianek - wymieszałam. Po chwili wlałam bulion - miałam w słoiku ( tak, słoiku właśn…

Pierożki z pieca

Chodziły za mną, oj chodziły. Choć inne, te są z masy ziemniaczanej, a napchałam je młodym szpinakiem i orzechami włoskimi- połączenie bajka. Mega, mega smaczne to wyszło.

Składniki - znowu na oko.
Ciasto: ok. 5 ziemniaków (zostały z gotowania do sałatki, ale nie miałam już na nią ochoty), szklanka maki pszennej, jajko, 3 łyżki mąki ziemniaczanej, konkretna łyżka masła, sól
Farsz: 5 garści szpinaku, 3 zabki czosnku, dwie gaście pokruszonych orzechów włoskich, sól, dużo soli i pieprzu też.


Przygotowanie ciasta było proste, szybki i nawet mnie nie zirytowało - więc duży plus.
Zmiażdżone ziemniaki wymieszałam z jajkiem, rozpuszczonym masłem i mąkami. Gdy było za rzadkie dodałam mąki i zagniotłam wałek, posoliłam go konkretnie i znowu zagniotłam - niewiem, czy miało to wpływ na ciasto, na smak na pewno.
Ważne jest aby ziemniaki były dobrze roztarte, zostawiłam tak byle jak i się robiły dziury od grudek - ale były urokliwe. Na zdjęciu trafiły się same mastery. Z wałka wycinałam krążki, ro…

W malinowym chruśniaku

I stały się maliny narzędziem pieszczoty
Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie
Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie
I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty


Składniki:
garść ruccoli, ok. 10 malin.
Sos: 1/4 łyżeczki miodu, dwie łyżeczki wody i dwie jogurtu

Do umytej rucoli wrzuciłam maliny i polałam sosem z miodu, zimnej wody i jogurtu.Miód rozcieńczyłam z wodą (zimną!) i dopiero połączyłam na jogurtem, wyszedł miły kremowy sosik.
Danie posypałam ziarnami słonecznika i gotowe.


Smaczne to było i ładne.


Naleśniki z truskawkami

I nic więcej dodawać nie muszę. Bo kto je zna, ten wie, a kto nie - nich szoruje do kuchni i pichci albo się przymila i czeka rok na moje następne urodziny - bo to tradycyjne "dla mnie" danie.


Składniki - wszystko na oko.
jajko, mąka, mleko i woda gazowana
truskawki i gęsty jogurt grecki

Jajko wymieszać z mlekiem i mąką, dodać wodę i mieszać. Odstawić na 30 minut, coby sobie popracowało. Ciasto powinno być płynne, rzadziutkie, że hoho - ma się wysuszać na patelni. Nie wolno zapominać o odrobinie oleju do ciasta, wtedy nie trzeba go aż tyle do smażenia i są lżejsze placuchy.
Truskawki można potraktować ubijaczką do ziemniaków, wtedy są i płynne i lekko skawalone, albo zmiksować lub pokroić w plasterki.
Usmażone placki polewać sosem i zawijać w formą jaką się lubi.
Kleks z jogurtu też jest dyskusyjny, niektórzy nie lubieją, ja kocham!

Młode ziemniaczki

Kocham z całego serca, są delikatne, kruchutkie i takie jędrniutkie. A do tego nie mają w ogóle kalorii, te stare to mają, a te nie. I koniec - to je moja mądrość.
Mogłabym je jeśc codziennie, w różnych kombinacjach - nawet same, tylko z wody wyjęte. Choć za takimi to mój brat szaleje.
Dziś przypadło na ziemniaczki z... tym co było, czyli rzodkiewką, liśćmi sałaty, jajkami i sosem klasycznym - majonez i jogurt. Wyszło zacnie!



Składniki:
10 małych ziemniaków, 7 rzodkiewek, 5 liści sałaty, ewentualnie 2 jajka na twardo.
Sos: łyżka majonezu i jogurtu greckiego, dużo pieprzu i soli.

Wszystko pokroiłam w krążki, oczywiście po ugotowaniu ziemniaków, wymieszałam z sosem i gotowe. Zdziwiłam się, że rzodkiewka była taka ostra - pyszności!

p.s. radość panuje, bo wygrałam konkurs kulinarny Magazynu Vege!
jestem masterem i oczekuje na pokłony!

Superszybko i superłatwo

Takie sałatki cenię najbardziej - bo są z tego, co mam na podorędziu, są lekkie, chłodne i chrupiące, a do tego sycące. Owa rybacka sałata kojarzy mi się z moją rudą ziomalicą, która widząc to foto na bank zazdrości tego smaku - wiem to! Skąd? Bo przed chwilą opowiadałam jej o tej paszy, a raczej o ilości, jakobym miała 5-osobowy skład gęb do wykarmienia. A tu tylko ja i luby.
Damy radę!




Składniki:
szklanka makaronu, tutaj był i świderki i rurki, 2 pomidory, garść ruccoli i sałaty zwykłej,  dwie garście czarnych oliwek i suszonych pomidorów kilka, 100 g wędzonego łososia. Sos: 1/3 śmietany piatnicy, łycha majonezu i łycha jogurtu naturalnego i dużo, dużo pieprzu.
Opcjonalnie ziarna słonecznika do posypania.

Wszystko wymieszałam i jem, już po drugiej dokładce jestem.
Pychotka.


Faszerowane pomidoro

Lekko, sezonowo i z mięsem - dla takiego jednego Pana.



Danie przyszło mi na myśl, gdy nie mogłam dostać na bazarku Ochota wędzonego łososia do zielonych szparagów, trzeba było zamiennika jakiegoś - przecież obiad miał być na randku, czyli smaczny i niezbyt wielki, bo potem byłoby sił brak i tylko chęć na sen. A planie było jeszcze truskawkowe kruche ciasto, więc tako-delikatny obiad dał radę.

Składniki:
4-6 pomidorów, 1/3 szklanki makaronu o wyglądzie ryżu :), 2 ząbki czosnku, dwie garście szpinaku, udko z kurczaka, sól, pieprz i bazylia, kilka plasterków żółtego sera i dwie łyżki śmietany.

Farsz:
Ugotowany ryż wymieszałam w podsmażonym szpinakiem i czosnkiem, oraz kurczakiem - doprawiłam. Pomidorkom odkroiłam kapelusze i wydrażyłam w środku - tam wylądował farsz, a sok z moim środku.
Napełniłam pomidory, przykryłam plasterkiem sera i kapturkiem. Do pieca na 20 minut. Zjadłam w towarzystwie, nie tylko sałaty z czuszką i czosnkiem.


Akcja-akacja

A wiesz, że z akacji mozna zrobić placki? Z kwiatów? Tak. To zatrzymaj się. I pobiegłam do drzew, odcięłam kilka pięknych kwiatów i w domu zrobiłam sobie placuszki - ale dały czadu. Były soczyste, niesamowicie aromatyczne i o dziwo smaczne. Bo niby jestem spontaniczna, ale niekiedy nie lubię nowości, bo przeciez placki to tylko z jabłkami, a naleśniki z truskawkami. Jednak czasami warto odbiec od schematu i się, i kubki smakowe, zaskoczyć.
Składniki: 5-6 łodyg kwiatów akacji, ciasto naleśnikowe - jajko, mąka, mleko i woda gazowana Ciasto wyrobione na płynną masę odstawić na 30 minut, coby się przegryzło.
Maczać kwiaty i na patelnie, jak się ciasto zetnie i pojawi się lekki brązik szamać, śmiało.