Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2012

Krucha szarlotka

Specjalnie na życzenie, i to kilku osób. Ponoć im smakowało :)


Składniki:
1/3 masla roslinnego, tego dużego, dwie szklanki mąki krupczatki, pół szklanki cukru białego i pół brązowego, łyżeczka sody oczyszczonej, łyżka śmietany 18 proc., 2 jajka
5 dużych jabłek papierówek, szara reneta też da radę

Wszystkie składniki na ciasto wymieszałam i wstawiłam w misce do lodówki na 30 minut, potem wylepiłam nim dużą blachę i wstawiłam do pieca na 30 minut, nagrzany był do 200 st. C. Wyjęłam i położyłam starte na tarce jabłka, które wcześniej wymieszałam z połową szklanki cukru i 3 łyżeczkami cynamonu, a i sypnęłam garść płatków migdałowych. Ponownie wstawiłam do pieca, tym razem na 15-20 minut. I zaczęliśmy jeść, tylko lodów brakowało.




Knedle z morelami

Zawsze myślałam, że to koszmarnie skomplikowane danie. Na etapie przygotowania oczywiście, bo jedzenie to żadna sztuka - wcinasz i już. Ale, jak się na moje łasuchowe szczęście okazało, proste to, że hej. Tylko trzeba łapki ubrudzić serem i mąką. I owoce wydrążyć, ale trwa to tylko chwilę, a smak zostaje z nami na dłużej. Czemu? Bo sycą te kluski z owocami totalnie, przyjemnie i sennie, czyli idealnie na sobotnie lenistwo u mamy i taty.

Składniki:
dwie szklanki mąki, 200 g białego tłustego sera, jajko, łyżka roztopionego masła, odrobina soli
owoce i cukier

Z mąki, sera i masła zagniotłam ciasto, dodałam tez jajko. Uformowałam wałek o średnicy owocu. Od niego odkrajałam placki, które spłaszczałam w dłoniach lekko je rozciągając. W nie zawijałam owoc z cukrem w środku. Gdy zrobiłam wszystkie, a z podanej ilości ciasta powinno wyjść ok 16-18 knedli, to wrzucałam do gotującej się wody z solą i odrobiną oleju. Po 15-20 minutach są gotowe, najlepiej serwować polane śmietaną z cukrem, ale t…

Browni z białym serem

Zainspirowałam się przepisami z Kwestii Smaku, tam często goszczą właśnie cudowne sernikowe mieszanki ciastowe. Wykorzystałam bazę i stworzyłam swoje cosik, wyszło smacznie i tłuściutko, o genialnym połączeniu wytrawno-słodkich mas. Czyli idealnie!

Składniki:
200 g czekolady gorzkiej, 100 g masła, jajko, pół szklanki mąki i szklanka cukru, dwa jajka
ok. 600 g białego tłustego sera, serek mascarpone i pół szklanki cukru, dwa jajka

Czekoladę rozpuściłam z masłem w kąpieli parowej, dodałam cukier, mąkę i jajka. Przelałam na blachę i wstawiłam do pieca na 15 minut, w tym czasie wymieszałam ser z cukrem, jajami i serkiem. Po kwadransie przełożyłam masę serową na czekoladową i ponownie wstawiłam do pieca, tym razem na 30 minut. Po tym czasie ciasto opadło, jak widać:)

Festiwal Smaku w Grucznie 2012

Udało się tam zagościć, co prawda tylko na chwilę, ale co zjadłam to moje, co kupiłam to zabrałam do domu, a co zapamiętałam - zostanie w moich wspomnieniach.
Festiwal Smaku mnie zauroczył. Poczułam, że znalazłam się w miejscu, gdzie na wyciągnięcie ręki mam swoje ulubione smaki. Była kiełbasa lisiecka Stanisława Mądrego, kozie sery z Figi, Sery korycińskie, miodówka z Pasieki Dziadka Ignacego, podpiwek kujawski, chleb pieczony na liściu chrzanu i marchwiaki z Podlasia, a i mnóstwo miodów oraz nalewek.
Jednym słowem - raj dla łasucha. Nie jestem w stanie wymienić, co widziałam i czego skosztowałam, nawet co kupiłam mi się już miesza w głowie. wszystko przez miodówkę, zakręciła mną kompletnie - a to był tylko mały kieliszeczek...
Wielkim plusem festiwalu jest samo miejsce, piękna wieś Gruczno, a także teren Towarzystwa Przyjaciół Dolnej Wisły. Bowiem wszystkie stargany i jadłodajnie umieszczone były na skarpie i poniżej w dolince dolince, zapewne powiślanej, przez co prezentowały się n…

Pierś z kurczaka duszona w pomidorach

Coraz częściej zdarza mi się przygotowywać mięsne dania. Powód jest prozaiczny, ale z odrobiną pikanterii - dla mnie oczywiście. Otóż, od ponad miesiąca mieszkam z mężczyzną, który domaga się mięsa i na słowo sałatka, soczewica, a może tuńczyk - reaguje skrzywieniem twarzy i ogólną niechęcią. Poddaje się niekiedy i mięso trafia do kuchni. Tak było tym razem, ale akurat tego dania mój luby nie skonsumował, bo ma coś z brzuszkiem i dostał wersje uboższą i to znacznie.
Bez pomidorów, oliwek, ani pietruszki... Obiecuje, że takie też dostaniesz:)

Składniki:
pierś z kurczaka, pomidor malinowy (od cioci Renaty i wujka Mirka), 5 czarnych suszonych oliwek, sól, pieprz, odrobina bazylii, pół torebki ryżu, odrobina natki pietruszki - opcjonalnie.

Pierś umyłam i pokroiłam na kawałki usuwając zbędne tłuszczyki i inne świństwa. Pokroiłam na kawałki i wrzuciłam na mocno rozgrzaną patelnię, smażyłam ok. 4 minut. W tym czasie sparzyłam pomidora i obrałam ze skóry, dorzuciłam do kurczaka i lekko polał…

Ucierane z morelami

Latem zajadam się owocowymi ciastami, które ubóstwiam. Lubię do porannej kawki schrupać kawałek czegoś słodko-kwaskowatego, a potem na rowerku wszystko spalić. A do tego luby również docenia owocowe słodkości i podjada przez cały dzień. Idealnie.


Ciasto z odkrojonym rogiem przed zdjęciami to teraz normalka. Czemu? Bowiem ciasto się piecze, a ja już smacznie śpię i luby wyłącza piekarnik. Wtedy dochodzi do czynów lubieżnych, ciasto jest jedzone o 12 w nocy*.


Składniki:
pół masła, dwie szklanki maki pszennej, szklanka cukru pudru, 2 jajka, łyżeczka proszku do pieczenia, odrobina soli i owoce

Masło i jaja utarłam, dodałam cukier, znowu wymieszałam. Teraz dosypałam mąkę i proszek do pieczenia, ponownie wymieszałam i masa była gotowa. Przełożyłam do prostokątnej blachy i wyłożyłam wydrążone morele środkiem do góry. Wstawiłam ciasto do pieca nagrzanego do 200 st. C na jakieś 50 minut. Po wyjęciu można posypać cukrem pudrem, wtedy będzie jeszcze słodsze - mnie wyszedł, dlatego posypałam zwyk…

Belgijskie Frytki na Polnej

Kusiły mnie od jakiegoś czasu, bowiem nieopodal znajduje się mój ulubiony pub Małe Piwo przy Olenadrów - o nim później, chyba jak skosztuje każdego serwowanego tam trunku. Do rzeczy.

Belgijskie Frytki alias Okienko na Polnej powstały z wielkiej miłości do najdoskonalszych ziemniaczanych frytek oraz sosów. Tak wyczytałam w wywiadzie z właścicielką i okazało się, że nie jest to tylko czcze gadanie -kuszenie klienta. Bowiem ichnie frytki są megadoskonałe, grubo ciosane - jak lubię, z prawdziwego ziemniaka - jak lubię, sycące - jak lubię, chrupiące z delikatnym środkiem - jak lubię, i z sosem - do wyboru do koloru - dosłownie. Jeśli chcesz na ostro - możesz coś pikantnego wybrać, jeśli wolisz delikatniejszy smak - też znajdziesz sosik dla siebie. Spróbowałam frytek z sosem wasabi - wybranym przez Natalię, oraz swoim z suszonymi pomidorami. Obydwa były dobre, choć trochę za mocno majonezowe...












W okienku dodatkowo
można wypić kawę, zagryźć pączkiem, albo babeczką. A co najlepsze, pobyt tam …

Lekka sałatka

Nadaje się do wszystkiego i o każdej porze dnia, choć osobiście lubuję takie najmocniej na drugie śniadanie albo kolację. Poza tym, zawsze doceniam "mokre" jedzenie, niekiedy bardziej niż ciastkowo-kanapkowo-suche. Ale tylko niekiedy.

Sekret sałatki tkwi w doskonałych składnikach, rukola od Pana Ziółka i pomidor malinowy od Agnieszki (koleżanki mamy). Same smakołyki.
Składniki wymieniłam, dodane były jeszcze - sałata masłowa, ziarna słonecznika (uprażone na patelni), a także oliwa z oliwek i świeżo zmielony pieprz. Gotowe.



Leczo po naszemu

Tyle przepisów na leczo ile domów, niekiedy nawet i ratatouille da się pod leczowy termin podciągnąć. Przecież baza jest podobna - warzywa - papryka, pomidory, cukinia. Jednak leczo z reguły pływa w sosie pomidorowo-paprykowym, a ratatouille dostojnie odkrywa smakowite kąski. 
I niby termin leczo jak znalazł, bo jest sosik, ale nie ma papryki. Ale jak zwał tak zwał, ważne, że dobre to było. 


 Składniki:
cukinia, cebula, pół pomidora, ząbek czosnku, koncentrat pomidorowy, odrobina kiełbasy podwawelskiej i wędzonego boczku, trochę bazylii i świeżo zmielonego pieprzu

Przygotowanie: pierwsze do patelnio-garnka trafiły produkty najtwardsze, pokrojona w drobną kostkę cebula i potem mięso. Potem cukinia w pół plastrach, jak wszystko zmiękło dorzucony został pomidor i koncentrat pomidorowy, oraz wyciśnięty praską czosnek. Po minucie było już gotowe, zjedliśmy z makaronem. 


Nie trzeba się trzymać ściśle składników, bowiem wrzuciliśmy do garnka co mieliśmy w domu. Jakby była papryka, albo bakłażan…

Ciasto kakaowe ze śliwkami

Powstało w wyjątkowych okolicznościach. Bowiem w lodówce znalazłam pół kilograma śliwek i coś musiałam z nimi zrobić. Kruchego nie, bo było dwa dni wcześniej. Zjeść na surowo - nie, bo nie miałam ochoty. Zamrozić podsmażone, też nie, bo opróżniamy zamrażalnik. Ponadto godzina późna była, spać mi się chciało. Dlatego zrobiłam, co zrobiłam - ciasto mocno kakaowe z poduszonymi śliwkami z dużą ilością cynamonu. Nawet nie sprawdzałam ile się piecze, tylko poprosiłam lubego coby wyłączył piec za 40 minut a sama odpłynęłam. Rano moim oczom ukazał się nieurzekający placek o... idealnym smaku, jakby stworzony do kawy na śniadanie!


Tak własnie było, ciągle jadłam - nawet do zdjęcia nie mogłam się powstrzymać!

Składniki:
dwie szklanki mąki pszennej, szklanka cukru, 100 g masła roślinnego, łyżeczka proszku do pieczenia, dwa jajka, 3 łyżki kakao Decomorreno, śliwki pokrojone w kostkę i podduszone z 3 łyżkami cynamonu.

Wszystko wymieszałam, wpierw oczywiście składniki mokre, a potem dodałam suche. …

Sałatka z rukolą od Pana Ziółka

Jak ona pachnie, oszaleć można. Gdy tylko doda się do niej pomidora, paprykę i suszone czarne oliwki to otrzyma się danie doskonałe. Takie właśnie mi wyszło - nie chwaląc się:)
Oczywiście o rukoli mowa - kupiłam jej tyle, że aż się boje, że nie podołam i umrze...


Sałatka niemal bogatka, wszystko co miałam w niej się znalazło. Ba, nawet specjalnie dla rukoli skoczyłam do sklepu, coby podrasować smak suszonymi oliwkami z pestką i mozzarellą.

Składniki:
garść sałaty liściastej, dwie garście rukoli, 3 pomidorki z typu tych długich, po pół papryki czerwonej i żółtej, garść czarnych oliwek w zalewie i garść suszonych, mozzarella
do sosu potrzebowałam oliwę z oliwek, dwa ząbki czosnku, na oko bazylię i zioła prowansalskie, a i pieprz


Wszystko wymieszałam jak na załączonym obrazku i zjadłam.


Zielony Jazdów

Musiałam tam zajrzeć, no musiałam choć tylko na chwilkę. Umówiłam się z Natalią, spóźniałam się, a ona wydzwaniała - Zakrze, jestem w niebie, obkupiłam się w pomidorki, zioła i sałaty, gdzie jesteś? Jechałam, wysilałam mięśnie - bo wybrałam złą trasę i poczułam, że Warszawa jednak nie jest miastem dla rowerów. Te krawężniki, liczne przebudowy, ludzie wrodzy i źli - ech, ale nie o tym.

Dojechałam i moim oczom ukazał się cud w postaci Pana Ziółka i jego stoiska. Było jeszcze jedno prócz tego, ale mniej spektakularne - choć miało kwiaty cukinii - nabyte przez moją kompankę.
U Pana Ziółka było wszystko - kapusty, marchewki, bakłażany, cukinie, kabaczki, przeolbrzymia ilość sałat, pomidory w różnych kolorach, szpinak, papryki, dynie, ziemniaki, i zioła - co tam się działo na tym stosiku to najśmielsze me oczekiwania przeszło.
Było chyba wszystko - zobaczcie sami!




http://www.panziolko.pl/index.html

Spaghetti z truskawkami

Jak w tytule. Pozwoliłam sobie na taką wyżerkę, bo mamu przyjechała na obiad. Ale swoim zwyczajem zanim przygotowałam paszę to już się objadła:)
choć od razu zaznacza, że czasochłonne i pracochłonne to to danie nie jest.

Składniki: pół opakowania makaronu, pół kilograma truskawek i dwie łyżki śmietany.

Makaron ugotowałam al dente i wymieszałam z pokrojonymi w plasterki owocami. Dodałam śmietanę i zjadłam. Megaproste, arcyszybkie i supersmaczne.

Panowie do kuchni! Panie do kina!

Nie ma nic lepszego dla smakosza niżeli oglądanie przepięknych filmów o jedzeniu, zwłaszcza po wcześniejszym jedzeniu z kompankami blogerkami dzięki uprzejmości Polska Gotuje. Zmieniałam zdanie, jednak jest – film w języku francuskim. Wszystko to było!


„Faceci od kuchni" to genialne dzieło. Lekkostrawne w wyjątkowo smakowitym humorze, a nawet lekko pikantnym. Główny bohater Alexander Lagarde – Jean Reno – to znany w całym Paryżu mistrz kulinarny, który nagle… nie ma ochoty gotować. Wszystko przez nowego właściciela restauracji, który planuje zrewolucjonizować menu i zacząć serwować dania kuchni molekularnej. To jawna profanacja, przecież kuchnia francuska to klasa sama w sobie. Ale to jeszcze nic!  Na miejsce szefa kuchni czyha młody kuchcik. Dlatego Alexander ma nie lada orzech do zgryzienia, bo albo się dostosuje albo… wylatuje. Z pomocą przychodzi Jacky Bonnot grany przez Michaela Youn, który wprowadza kuchnenną – ale nie francuską – rewolucję. Co dalej?  Same cudowności – na…

Słodko-kwaśne kruche ze śliwkami

I jak w tytule, takie właśnie było to ciasto... w sumie to nadal jest, ale zaraz się skończy.
Kwaśne śliwki na kruchym cieście, które musowo musi być wspomagane cynamonem, to hit hitów. Mój na pewno. Bije na głowy szarlotki, nawet te na ciepło z lodami, brownie z wiśniami, a nawet... mazurek kajmakowy. Tylko jedno ciasto jest od tego lepsze - mazurek wielkanocny a la Bartczak :)


Składniki: szklanka mąki pszennej i szklanka krupczatki, pół kostki masła, szklanka cukru, dwa jaja, dwie łyżki śmietany 18 proc., łyżeczka proszku do pieczenia i cynamonu
plus pół kilograma śliwek węgierek

Ze składników na ciasto zagniotłam masę, którą wstawiłam w misce do lodówki na 30 minut. W tym czasie dzielny mój pomocnik wydrylował śliwki. Skruszonym w zimnej temperaturze ciastem (bez wałkowania) wykleiłam blachę, tym razem prostokątną - wyłożoną papierem do pieczenia, wstawiłam do pieca nagrzanego do 200 st. C. Po 20 minutach, gdy ciasto podrosło wyjęłam blachę z pieca i poukładałam owoce przecięciem d…

Soczyste i sycące naleśniki

Były zwieńczeniem doskonalej niedzieli. Wyspana, po porannej kawie na trawie z mamą i kotkami, ruszyłam na spacer z Izą i Polą, a potem do domu, gdzie na syndrom dnia wczorajszego cierpieli Kacper i Piotr. Przyłączyłam się do ich lenistwa i kacowego humoru, ach było bosko. I smacznie! Wcinaliśmy naleśniki z sałatą z pomidorami i kurczakiem. Wyszły znakomite,
potem był też deser - piernik z powidłami śliwkowymi -
http://zielonypapiszon.blogspot.com/2010/06/spierniczyam_24.html - o ten!



Składniki:ciasto na naleśniki - szklanka mąki, jajko, trochę mleka i woda gazowana.
mieszanka sałat, dodatkowo rukola, trzy pomidory, ogórki kiszone i zielone.
majonez z czosnkiem i bazylią.
liście bazylii, świeżo mielony pieprz i gruba sól

Kluczowe dla dania były cieniutkie naleśniki i kurczak, który był zamarynowany w iście diabelskim sosie z papryczek chili. Proporcje nie są istotne (dlatego ich nie podaję), bo można danie zrobić jak się komu podoba - użyć więcej sałaty, kurczaka, albo w ogóle przygo…