Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2013

Quinoa z pieczonymi warzywami

Kocham pieczone warzywa, tak na szybko 30 minut w ciepłym piekanriku, oczywiście skropione olejem z wyciśniętym czosnkiem, aby złamać ich słodycz. Te także tak zrobiłam, była papryka pocięta w paski, cukinia w plasterki, małe pomidorki na pół i tyle. Wiedziałam, że zjem je z kozim kleksem. Potrzebny był jeszcze wypełniacz - tym razem staneło na kaszy quinoa. W sumie nie wiem, czy to kasza, czy ziarna.
Z internetu wyczytałam, że to komosa ryżowa, która nie zawiera szkodliwego dla niektórych glutenu, którą zajadali się nią ponoć Inkowie, Majowie, no wiadomo, że lubią ją w Ameryce Południowej. Smaczna jest, choć nie ma zdecydowanego smaku jak gryczana, czy jaglana, smakuje raczej jak makaron ryżowy, i śmiesznie wygląda - ma drobne ziarenka, które są białe i zawinięte jak ślimaczki, po ugotowaniu robią się przezroczyste i rozwijają ogonki.


Z bliska wygląda - o tak.
Gotuje się jak zwykły wypełniacz, najpierw robi się wrzątek, potem wrzuca kaszę i po 25-30 minutach jest gotowa. Zanim ją …

Szarlotka przesypywana z kaszy manny, bez jaj

Ciasto-przekładaniec niemal wegański, w sumie można by go zrobić w pełni wegańskim, gdyby plastry masła zastąpić olejem. Ale da się. Można więc spróbować. Także zamiast jabłek można użyć gruszek, ale takich miękkich i soczystych, oraz moreli, brzoskwiń, śliwek, truskawek i malin też - ale w ich przypadku, byłaby to profanacja, bo lepiej je układać na serniczkach, aby mogły zachwycać w całej swojej okazałości.

Składniki:
szklanka mąki pszennej, szklanka kaszy manny, pół szklanki cukru, pół kostki dobrego masła, użyłam president, które ma 82 proc. tłuszczu, 3 duże jabłka, najlepiej szarej renety, odrobina soli, łyżeczka cynamonu

Suche składniki miesza się razem i dzieli na dwie części, pierwszą wysypuje się do keksówki, która uprzednio smarujemasłem. Na to kroi się plasterki masła, nie za dużo, w kilku miejscach się układa. Na masło wykłada się połowę startych jabłek wymieszanych z cynamonem. Na to znowu suche składniki, masło i jabłka i na to znowu masło. Wszystko się wstawia do pieca…

Śniadanie zjedz jak król! Warsztaty SANTE

Wygrałam konkurs Sante!
                                          WYGRAŁAM KONKURS SANTE!!!!

Ach, jakże mnie ta informacja podbudowała i od razu zaczęłam się uśmiechać, ba i nawet posunęłam się do przechwalania. Bo przecież wygrałam warsztaty kulinarne z Agnieszką Macią i Grzegorzem Łapanowskim!
I to supermegafajnie, bo cenię obydwoje. Agnieszkę za ezoteryczne podejście do przygotowywania potraw, za budowanie dań w zgodzie z naturą, potrzebami ciała i duszy, a także za ogólne ciepło i dobroć, które w niej dostrzegam. Grzegorza za szaleństwo, pełne spontaniczne i dynamiczne podejście do życia, w tym gotowania. W końcu jego życie jest podporządkowane kulinariom, wyszukiwaniu najdoskonalszych produktów, a potem łączenie w idealne kompozycje smakowe. Przy czym niezwykle pięknie podane.

Jednocześnie czułam obawy, bo nie pamiętałam, co napisałam w pytaniach konkursowych i co będziemy przygotowywać i czy w ogóle dam radę... bo niby mam bloga, niby coś tam gotuje, niby się tym int…

Two beans corn chilli

Zupa gęsta, pikantna, sycącą i można jeść ją na kilka sposobów.
Pierwszego dnia z kleksem śmietanowym, drugiego jako sos do ryżu, naleśników, makaronu, a resztę - zwyczajnie można wylizać. Ot.



Składniki:
pół kilograma mięsa mielonego, najlepiej wieprzowego, puszka czerwonej fasoli i białej, puszka kukurydzy, koncentrat pomidorowy, puszka pokrojonych pomidorów, cebula, 3-5 ząbków czosnku, sól i pieprz, przyprawy, które chcecie
ewentualnie nać pietruszki do posypania




Cebulę zeszkliłam, wrzuciłam do dużego gara, mięso podsmażyłam i także wrzuciłam do gara, potem dorzuciłam do niego resztę składników i dolałam 2 szklanki wody. Wszystko się gotowało z 30 minut, potem dodałam czosnek wyciśnięty przez praskę i przyprawiłam do smaku. Na koniec zrobiłam wspominanego kleksa:)
Fasole i kukurydzę zazwyczaj przepłukuje pod woda, nie lubię tych sztucznych mazi, w których są zanurzone. 

Wyszło tego bardzo dużo, w pięć osób szamaliśmy na obiad, a potem jeszcze zabieraliśmy do pracy z ryżem, a co nie…

Tarta z karmelizowaną cykorią

Oczywiście zanim zrobiłam zdjęcie, to trochę obżarłam - wieczorem piekłam to cudo i nie miałam dobrego światła, dlatego musiało być rano. Karmelizować cykorię nauczyłam się na warsztatach Sante i pomyślałam, że na tarcie byłaby idealna, oczywiście na cieście francuskim, a nie kruchym.
I odwrócona, na wzór tarty tatin z brzoskwiniami.



Składniki:
jedno ciasto francuskie, dwie duże cykorie, pomarańcza, kilka goździków, czerwony pieprz, sól i masło, miód - najlepiej płynny

Na patelni rozpuściłam masło, na to wrzuciłam cykorie, które uprzednio umyłam i pokroiłam na ćwiartki, tak aby były złączone końcówkami. Poddusiłam, dodałam miód, odrobinę soli, cukru, pieprzu czarnego, zmiażdżone goździki, przerzuciłam i znowu poddusiłam. Gdy zmiękły polałam sokiem z całej pomarańczy, a na koniec posypałam czerwonym pieprzem. Teraz ułożyłam w formie do do tarty, całość przykryłam ciastem i delikatnie zawinęłam ciasto pod spód. I tyle.
W piecu piekło się ok. 30 minut, temperatura była jak za…

Szybki makaron z krewetkami

Składniki dla dwóch osób:
makaron, jakikolwiek, ok. 12-15 krewetek, ok. 10 sztuk pomidorków koktajlowych 2-3 ząbki czosnku, 3-4 łyżki śmietany, kilka listków bazylii, odrobina koperku, sól oraz pieprz, świeżo mielony

Makaron ugotowałam według zaleceń producenta. Na patelni podsmażyłam czosnek, dorzuciłam krewetki, poddusiłam, zmniejszyłam ogień i dopiero dodałam śmietanę, pomidory i pokrojony koperek. Wszystko doprawiłam solą i pieprzem i na chwilę zostawiłam na malutkim gazie, przykryte pokrywką. Teraz wymieszałam z makaronem, położyłam na wierzch listki bazylii i zjadłam.