Przejdź do głównej zawartości

Warzywniak Rozkosze przy Koszykowej

Z samego rana odczytuję wiadomość od koleżanki Edyty z Białegostoku - czy mogłabym jej kupić dynie makaronowe, bo u niej nigdzie nie ma, a jest w potrzebie i mamy się widzieć w weekend, więc łatwiej przekazać. Pewnie, że tak! Rok temu miałam identyczne zamówienie, więc od razu pomyślałam o miejscu, w którym udało mi się je zrealizować.
O warzywniaku Rozkosze przy Koszykowej. Napisałam do nich na fejsie czy mają, a oni od razu odpisali, że mają, ale w innym punkcie (przy Olkuskiej), jednak dowiozą mi, jeżeli faktycznie potrzebuję. Potrzebuję i dziękuję!

Po pracy od razu poleciałam na Koszykową i dostałam to, co chciałam; dwie dynie makaronowe, każda po 2,5 kg. Są przepiękne, mają gładką pomarańczową skórę i ładne kształty. Może nie były najtańsze (8 zł za kilogram), ale z pewnością będą arcysmaczne, no i są. W warzywniaku nabyłam jeszcze smakowite czarne oliwki z pestką za jedyne 12 złotych za 0,5 kg.

Polecam Rozkosze, bo dziś na własnej skórze (i Edyty z www.ekoquchnia.pl) przekonałam się, że spełniają każdą zachciankę.
W następnym tygodniu na tydzień (czy odwrotnie :)) zamykają warzywniak, by powstał w nim sklep rybny. Ale jak potrzeba coś warzywno-owocowego, to też dowiozą z Olkuskiej. O detale można ich przecież podpytać na fejsie. Odpisują migiem.

Komentarze

  1. Edyta z Białegostoku dziękuje Rozkoszom i kochanemu Papiszonowi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaraz pakuję te dwie słusznej wagi damy do auta :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz