Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2014

Parnik z pierożkami przy Wolskiej

Przy Wolskiej stoją pawiloniki handlowe, w których można zjeść kebaba, chińszczyznę, całą dobę kupić piwo, zagrać w jednorękiego bandytę, puścić lotka czy też pójść po rajstopy, ale to już w godzinach pracy typowych biurw. Wśród tych budek znalazła się perełka – Parnik stworzony przez miłych Chińczyków, mistrzów w robieniu pierożków o cieśnie cieniutkim jak jedwab.
I o tym miejscu dowiedziałam się z Internetu, choć mieszkam od nich 3 minuty spacerkiem. Dlaczego? Przez ten cały zestaw opisany wcześniej, nie mam potrzeby tam zaglądać, powiem szczerze – brzydzę się tym gwarem, panami pod budkami z piwem czy zapachem z innych jadłodajni. To się zmieniło. Teraz mam cel i często go namierzam!