Pora na Pomidora w Zespole Szkół z Oddziałami Integracyjnymi

Tak się rozpędziliśmy z przekonywaniem dzieci
do jedzenia warzyw i owoców, że zaczęliśmy
odwiedzać je w szkołach, głównie w miastach
i miasteczkach, w których jeszcze nas nie było.
Na pierwszy rzut poszedł Poznań i Zespół Szkół z Oddziałami Integracyjnymi, w którym odwiedziliśmy dzieci z klasy 4 i 5 oraz Panią Otylię!

Jak wyglądają zajęcia?
Szalenie przyjemnie
– razem z dziećmi przygotuję różne smakołyki, oczywiście zdrowe. W Poznaniu skupiliśmy się na sałatkach owocowych, warzywnych oraz koktajlach, które dzieci najbardziej lubią i nie wiem, czy ze względu na smak (który jest obłędny, a nie mają w ogóle cukru, ani żadnych wspomagaczy) czy raczej na miksowanie wszystkiego w blenderach. Za każdym razem, gdy warzywa i owoce puszczą sok i łączą się kolorami dzieci krzyczą – Łaaaaałłł!
Na szczęście wszystko jest potem wypijane.

Ale to nie wszystko! Dietetyczka Kasia z dziećmi bawi się w odgadywanie – oczywiście polskich owoców i warzyw. Niektórym mylił się szpinak ze szczawiem, a burak z selerem, ale wszystko dlatego, że mieli zamknięte oczy – każdy, nawet dorosły, by się pomylił.
W Poznaniu fajnie było – zwłaszcza że wszyscy chcieli pomagać!



Komentarze

Popularne posty